22-07-2014 Kielce

podjumW kolejnym turnieju zaliczanym do punktacji długofalowej zwyciężyła para Arkadiusz Majcher - Kamil Nowak 64,18% przed parami Jacek Janowski - Marek Tutka 61,30% oraz Waldemar Haponiuk - Grzegorz Zakrzewski 61,06%.  Gratulacje.
  R.

Komentarze  

# ZAX 2014-07-24 10:09
W dniu 2014-07-23 22:24, Grzegorz Zakrzewski pisze:
Ciekawe było rozdanie 18.

N: AQ AQ985 K9873 5
E: J1092 743 A KQJ64
S: 865 KW102 Q1062 72
W: K743 6 J54 A10983


Licytację precyzyjnie otworzył E i dalej poszło mniej więcej tak:
2t - pas - 2k - 2c
2p - 3c - 4p - x ...

Siedziałem na wiście. Czułem, że mój ma lewę atutową, w kierach lew raczej nie nabierzemy, może jedną, trefle to kolor przeciwnika, więc uznałem, że trzeba otworzyć kara i wyszedłem dwójką... oj niedobrze.
Rozgrywający zabił asem i powinien zagrać kiera na zerwanie komunikacji pomiędzy obrońcami i jednocześnie otwarcie komunikacji sobie. Ale i on zbłądził. Być może obawiając się przebitki treflowej, postanowił sprawdzić co słychać w pikach i zagrał Waletem na impas Damy.

Widać, że jest 5 treflowych, karowa, jeśli stoi ten impas to naturalne 3 piki i jedna przebitka czerwonej karty do wygrania kontraktu. Jednakże czy należy obawiać się przebitki treflowej?

Zakładając, że trefle dzielą się 2-1, obrońcy mogą przecież wziąć tylko tę przebitkę i dwa asy. Szansa na oddanie 2 przebitek treflowych (podział trefli 3-0 i wystarczająca komunikacja) jest raczej nikła, więc oczywiście bardziej się należy obawiać, że nie stanie impas Damy atu.

Należy zatem zabezpieczyć się przed Damą atu poza impasem i spróbować wziąć dwie przebitki na jednej ręce, aby uskładać 5 trefli, karo, 2 piki i te 2 przebitki....

Waleta pik mój partner zabił Damą i teraz On mógł się wykazać analizą, np. następującą :
Mamy przewagę siły to łączymy atuty. Albo inną bardziej wyrafinowaną : Rozgrywający ma na pewno 5 lew treflowych (w KW trefl u partnera nie wierzymy), karo i 2 naturalne piki, to osiem. Co ma partner? Poszedł dwójką karo spod czwartej damy. Powiedział 3c, więc musi mieć coś interesującego, z pewnością jest to Król kier. Ma też dokładnie 3 piki, więc dubla trefl. Z pięcioma kierami na pewno powiedziałby 4c zamiast 3c. Czyli WSZYSTKIE karty czterech graczy leżą praktycznie na stole. Zatem rozgrywający nie może wziąć już żadnej lewy poza atutami. Jeśli przebije 2 czerwone karty to weźmie dziesięć lew. Zapobiec temu można wyłącznie łącząc atuty, zatem gramy Asa pik i blotkę kier! Partner weźmie lewę dziesiątką kier i połączy atu trzeci raz bezwzględnie obkładając kontrakt. Ta daaam!

Niestety partner zamiast Asa pik zagrał karo wracając do lew 10, rozgrywający ponowił pika wracając do lew 9, a partner ponowił karo wracając do lew dziesięciu. Obrona konsekwentnie grała na 10 lew, a rozgrywający przyjął optymalną strategię obrony zmierzającą do lew dziewięciu. Temu ostatniemu niestety nie udało się zrealizować planów.

Losy kontraktu były kolejno w rękach wistującego, rozgrywającego i drugiego obrońcy, każdy
zagrał źle, i tylko Prezes może być z siebie dumny za celną licytację 4p.

--

Zastanawiałem się chwilę jakby tu z korzyścią dla siebie poprawić wydźwięk artykułu, postawić autora w nieco lepszym świetle. Szybko się okazało, że jestem w tym dobry. No bo czy ja poszedłem na pierwszym wiście w kiera bezwzględnie wypuszczając kontrakt? Nie! Nie poszedłem w kiera, bo wówczas rozgrywający byłby skazany na wygraną, mógłby nawet sam zagrać 2 razy pika, a trzeci raz pików nie moglibyśmy połączyć z powodu braku dojścia do mojej ręki. A pozax tym, to nie ja skontrowałem. Kto skontrował to niech sobie sam obkłada ;)

A wracając do licytacji. Oczywiście nie będę krytykował swojej licytacji, pozostawiam to innym. Zwycięzców (obrońców) się nie sądzi, więc do krytyki został mi tylko partner. A że rozdanie jest ciekawe również od tej strony, więc musimy uznać, że krytyka partnera jest "ofiarą, którą jestem gotów ponieść" (Lord Farquad - Shrek).

Co zrobić z tymi 4 pikami, do których doszli przeciwnicy. Decyzja nie jest łatwa. Może lepiej powiedzieć 5c, które prawie idzie, a dokładnie nie idzie na przebitce karowej. Z drugiej strony 4p też prawie idzie, gdyby tylko król pik był za damą. Na maxy musimy trafić i Waldek podjął celną decyzję, a dokładnie niecelną, bo 4 pik co prawda można obłożyć, tylko że się nie udało.

Natomiast grając w meczu powinniśmy się zastanowić, tym bardziej, że mamy rękę układową, więc i przeciwnik ma rękę układową. Co wiemy? Przeciwnicy doszli do końcówki, co prawda mają korzystne założenia, ale można chyba ostrożnie przyjąć, że w rozdaniu jest mniej więcej równowaga siły. Wynika z tego, że partner nie jest za silny, ma około 5-7 PC, więc skoro zabrał głos w licytacji w niekorzystnych dla siebie założeniach, to na pewno posiada fit 4+ i najprawdopodobn iej nie ma nic w kolorach przeciwników (czarnych). Miałem zatem wręcz modelową rękę z KWxx kier i D karo. Jak wiadomo, należy starać się licytować do ręki modelowej, chociaż podobno niektórym partnerom nigdy takowe nie przychodzą. W takim wypadku 5 kier wygląda na rozsądny kontrakt, na mały obrót, gdyż jeśli oprócz kara i trefla oddajemy również pika, to 4px swoje będzie gorszym wyborem. Możemy co prawda oddać jeszcze przebitkę, ale nadal 4px swoje będzie gorszym wyborem. Ale są też scenariusze bardziej pomyślne, 5c może przecież czasem iść, przeciwnicy mogą wypuścić, albo też w tych założeniach mogą powiedzieć w obronie 5p, a wówczas kontra będzie miała większe szanse na powodzenie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# norbert krzystanek 2014-07-25 06:59
Witam,
Cieszę się, że na naszym forum pojawiają się takie komentarze. Rzeczowe, głęboko analityczne, świadczące o dużej wiedzy i umiejętnościach komentującego a przy tym z dużą doza poczucia humoru i tzw. swadą dziennikarską. Chapeau bas Grzegorz!
A co do rozdania to chciałem dodać swoje trzy grosze. 4p zalicytowałem całkowicie świadomie i z premedytacją. Dodam te aspekty których Grzegorz nie przytoczył. Uznałem, że 4c idzie na układzie dwukolorowym. Do 4p dużo nie trzeba. Mam singla kier, jeżeli mój ma 3 kiery, to ma również singla karo. Do wygrania potrzeba 5 treflowych, dwie przebitki na jednej z rąk i 3 piki /dama p w impasie/, lub lewka na asa w czerwonych/ alternatywnie A,K p u partnera/. Dużo nie trzeba, 4 p wydaje się pewnym kontraktem. Z powyższych warunków w rzeczywistości jeden / dama pik/nie został spełniony. Licząc na korzystny układ mocno bym się zastanawiał czy po 5c nie powiedzieć 5s.
pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować